Sprzedawcy prądu i gazu to podmioty, które w ramach prowadzonej przez siebie działalności posiadać muszą koncesję wydawaną przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, która umożliwia im sprzedaż tych towarów do finalnego klienta lub handlu między innymi uczestnikami wolnego rynku. W Polsce rozwój wolnego rynku spowodował, że zdecydowana większość podmiotów swoją działalność zaczynała od sprzedaży energii elektrycznej, w późniejszym czasie uzupełniając swoją ofertę o gaz ziemny.

Nowi sprzedawcy prądu i gazu

Tak jak wspomniane zostało to we wstępie, firmy specjalizujące się w sprzedaży energii elektrycznej do swojej oferty dołączyły także gaz ziemny, który jest drugim najbardziej znanym produktem energetycznym. Możliwość sprzedaży prądu i gazu w tej chwili w Polsce ma ponad 400 podmiotów. Pierwszym nasuwającym się wnioskiem, jest taki, że naprawdę ofert kierowanych do finalnego klienta musi być bardzo dużo. Niestety tak nie jest (jeszcze). Jest to związane z tym, że duża część z tych podmiotów zajmuje się tylko i wyłącznie zakupem gazu lub prądu na własne potrzeby lub działa w obszarze handlu giełdowego. Nie interesuje ich finalny odbiorca prądu czy gazu ziemnego. Niestety, ale zwiększająca się ilość sprzedawców prądu i gazu nie przekłada się jednoznacznie na ilość atrakcyjnych ofert kierowanych do finalnych odbiorców.

Jacy sprzedawcy prądu i gazu są najlepsi?

Odpowiedź wydaje się być bardzo prosta tzn. Ci, który oferują najniższe ceny. Pamiętajmy:

jakość pobieranego prądu i gazu nie zależy od sprzedawcy jakiego wybierzemy. Za dystrybucję odpowiada zawsze ta sama firma. Bez względu na to z jakim podmiotem podpiszemy umowę na dostawy prądu i gazu

Nie jest to jednak do końca prawda. Schody zaczynają się szczególnie w przypadku ofert łączonych tzn. wtedy, kiedy decydujemy się na zakup prądu i gazu od jednego sprzedawcy. Często jest tak, że w takich ofertach otrzymujemy bardzo atrakcyjną ofertą na zakup jednego z towaru jakim jest prąd lub gaz, a drugi otrzymujemy w standardowych cenach. Nie jest to oczywiści regułą, ale śledząc od kilku lat rynek ofert, możemy do takiego wniosku dojść. Plusem tego rozwiązania jest możliwość otrzymywania jednej FV lub rachunku, ale zdecydowanie lepiej jest płacić mniej innemu sprzedawcy prądu i gazu osobno.